fbpx

Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o bazylii, ale wstydziliście się zapytać…

green farm bazylia

Można śmiało powiedzieć, że bazylia jest obecnie jednym z najpopularniejszym ziół na polskich stołach. Stosujemy ją chętnie jako dodatek do pomidorów lub dań kuchni włoskiej – ale czy na pewno wykorzystujemy cały jej potencjał? W poniższym artykule spróbujemy przybliżyć Wam właściwości i sposób uprawy tej cennej, „wielozadaniowej” rośliny.

Młode sadzonki bazylii w szklarni hydroponicznej Green Farm.

Młode sadzonki bazylii w szklarni hydroponicznej Green Farm.

Skąd pochodzi bazylia?

Mimo że obecnie kojarzymy bazylię przede wszystkim z basenem Morza Śródziemnego, początków tej rośliny należy szukać w Indiach, gdzie przyznaje się jej status świętej. Walory bazylii doceniono w starożytnym Egipcie, Grecji i Rzymie: jej nazwa wywodzi się od greckiego słowa basileus, czyli: król, władca. W tradycji nowożytnej bazylię poświęca się św. Annie, patronce ogrodników (we Francji); nosi też ona nazwę „ziela św. Józefa”.

Jakie są odmiany bazylii?

Ta jednoroczna roślina występuje w około 150 odmianach, o barwie liści od białej do fioletowej (choć najczęściej spotyka się zieloną…). W Polsce uprawia się przede wszystkim bazylię pospolitą (Ocimum basilicum) i drobną (minimum). Ta ostatnia jest szczególnie popularna w Grecji: jej sadzonki zdobią wejścia na posesje jako symbol gościnności gospodarzy. Odmiany te charakteryzuje wyrazisty, korzenny smak oraz charakterystyczny zapach przypominający nieco goździki.

Podobne właściwości wykazuje bazylia czerwona, którą od wcześniej wymienionych różni wyłącznie czerwono-fioletowawy kolor liści.

Ze względu na nietypowy smak warto wymienić bazylię cynamonową i cytrynową: ich charakterystyczny aromat powoduje, że są bardzo cenionym dodatkiem do potraw (szczególnie tych o mało wyrazistym smaku „wyjściowym”).

Na świecie bardzo popularna jest bazylia tajska, zwana także słodką. Jej wysoka odporność na obróbkę temperaturową czyni z niej popularny składnik dań kuchni wschodnioazjatyckiej, gdzie dodaje się ją do dań z woka.

W szklarni Green Farm z powodzeniem uprawiamy natomiast bazylię sałatową – o szerokich, karbowanych liściach (kojarzących się raczej z kapustą…) i intensywnie anyżkowym smaku.

Mięsiste, karbowane liście bazylii sałatowej upodabniają ją pokrojem do kapusty.

Mięsiste, karbowane liście bazylii sałatowej upodabniają ją pokrojem do kapusty.

Co lubi bazylia? Jak ją uprawiać?

Bazylię warto pozyskiwać z własnej uprawy. Aby dobrze rosła, potrzebne jest aciszne, słoneczne stanowisko: pewnie dlatego tak często widzimy ją na nasłonecznionych, kuchennych parapetach. Gleba do uprawy bazylii powinna być żyzna, pulchna, nasycona składnikami odżywczymi. Bazylia z ogrodu, lub z małej, kontrolowanej uprawy, będzie prawdopodobnie bardziej aromatyczna, niż ta uprawiana w szklarni.

A jak podlewać bazylię? Szczodrze, ale bez przesady: roślina ta nie przepada za nadmiernymi kąpielami. Z drugiej jednak strony: znakomicie radzi sobie w hydroponice, więc pewnie nie taki diabeł straszny (lub mokry…), jak go malują.

Kiedy ścinać bazylię? Jak obrywać listki?

Pamiętajmy, że przy uprawie bazylii na potrzeby domowej konsumpcji ważne jest, aby nie dopuścić do jej zakwitnięcia: w takiej sytuacji roślina będzie „koncentrować moce życiowe” na kwiatostanach (i wytwarzaniu nasion), a nie na rozwijaniu nowych liści. Dobrą metodą jest „uszczykiwanie” listków z wierzchołków rośliny. Nie martwcie się, że tak obrywana bazylia przestanie rosnąć. Wręcz przeciwnie, przepięknie się rozkrzewi. Zawsze zostawiajcie jednak kilka liści u nasady łodygi – to one „łapią” światło słoneczne. Poza tym bazylia wykazuje znakomite zdolności regeneracyjne: zdrowa roślina, której nie oskubiemy ze wszystkich liści, na pewno odbije i wypuści nowe listki!

Kiedy wysiać bazylię do gruntu?

Najwcześniej w połowie maja: po „zimnej Zośce” i Ogrodnikach. Bazylia nie przepada za niskimi temperaturami, a nocne przymrozki na pewno się jej nie przysłużą. Do czasu ustabilizowania się temperatury lepiej będzie zatrzymać sadzonkę w charakterze ozdoby kuchennego parapetu.

Dlaczego bazylia nie wschodzi?

Przyczyn może być wiele, ale przede wszystkim warto jest zwrócić uwagę na jakość gleby: czy nie jest przesuszona, czy dobrze ją podlewamy i nawozimy? Bazylia nie wymaga skomplikowanych zabiegów pielęgnacyjnych: jedynie odrobiny miłości, na którą odpowie w dwójnasób!

Dlaczego bazylia więdnie w doniczce?

Na pewno spotkaliście się z tą sytuacją: roślina przyniesiona ze sklepu szybko marnieje i usycha. Powodem może być ziemia, w której została posadzona: bardzo często zioła wystawiane na sprzedaż w sklepach są sztucznie „podpędzane”, aby poprawić ich wygląd. Ziemia w doniczce może również zawierać różnego rodzaju pasożyty – jeśli więc zastanawiamy się, co zrobić, żeby bazylia dobrze rosła, najlepiej będzie przesadzić ją do nowej, większej doniczki. Pomoże to również w rozwoju rośliny, która wytwarza całkiem pokaźny system korzeniowy i w związku z tym potrzebuje sporo miejsca.

Jak jeść bazylię?

Właściwie w każdej formie! Najbardziej intensywny smak i aromat mają świeże listki, ale równie popularna jest bazylia w wersji suszonej – a także jako dodatek smakowy do oliwy z oliwek. Z bazylii można także przyrządzać dobroczynne herbatki i odwary. Pamiętajmy również o pesto – obecnie można spotkać wiele jego odmian (z natki pietruszki, suszonych pomidorów itp.), ale to najbardziej klasyczne i popularne bazuje właśnie na bazylii.

Co przyprawiać bazylią?

Ponownie nasuwa mi się odpowiedź: właściwie wszystko… Oprócz pomidorów – najczęstszego towarzysza bazylii – z jej smaku i aromatu skorzystają zupy, ryby, omlety, i kuchnia śródziemnomorska: szczególnie włoska. Z dodatku bazylii „ucieszą się” również potrawy z roślin strączkowych, takich jak soczewica lub groch; podkreśli ona także smak drobiu, potrawek i sosów. Świeże liście bazylii, umieszczone w butelce oliwy, oleju lub octu, „oddadzą” swój aromat do płynu, który możecie zużyć do przygotowania wielu oryginalnych potraw. Dajcie się ponieść fantazji!

Na co pomaga i co leczy bazylia?

Przede wszystkim: wpływa zbawiennie na układ pokarmowy, pobudzając wydzielanie soków trawiennych. Herbatka z bazylii pomaga załagodzić kolkę, niestrawność lub wzdęcia. Olejki aromatyczne zawarte w bazylii mają również działanie delikatnie uspokajające, relaksujące i antydepresyjne – dlatego też można niekiedy zobaczyć doniczki bazylii w salonach piękności i gabinetach terapeutycznych. Odwar z bazylii odstrasza komary i muszki: podobne działanie mają olejki zawarte w świeżej roślinie, warto więc pomyśleć o umieszczeniu kilku doniczek na balkonie lub tarasie przed rozpoczęciem sezonu wiosenno-letniego.

Uwaga: jeżeli macie problemy z wątrobą, lub chcecie podawać bazylię kobietom w ciąży albo małych dzieciom, zachowajcie umiar i ostrożność.

green farm bazylia

Czy to kapusta, czy to sałata? Nie! To… BAZYLIA SAŁATOWA!

Co robić z bazylią? Co tylko chcecie!

Mamy nadzieję, że udało nam się rozwiać Wasze wątpliwości co do sensowności uprawiania bazylii w domu. Podsumowując: jeżeli myślicie o założeniu domowego ogródka, warto wybrać bazylię „na pierwszy ogień”, i na jej przykładzie uczyć się ogrodnictwa. A jeśli macie już swój ogródek, ale jeszcze nie uprawiacie bazylii… Nie ma na co czekać! Marsz po nasiona – i smacznego!

Jeśli chcesz poznać inne, niezwykle zioła i warzywa, przeczytaj:

NEWSLETTER

NEWSLETTER

Zapisz się na nasz newsletter, aby być na bieżąco ze wszystkimi nowościami na
Green-Farm.pl

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych drogą elektroniczną od U-TEC Europe Sp. z o.o., ul. Kłobucka 23A, 02-699 Warszawa oraz jej Partnerów.
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych w celach marketingowych przez U-TEC Europe Sp. z o.o. oraz jej Partnerów.